No i zacznie się… wydaj pieniądze, aby mieć lepszy sprzęt. No niestety taka kolej rzeczy, trzeba wydać trochę pieniędzy, aby dostać lepszy sprzęt od obecnego. To chyba logiczne, ale czy musimy wymieniać wszystko?

Uwaga. Mając komputer 1000 letni, mający dysk na taśmę IDE (taka szeroka) nie nadaje się zbytnio do upgrade (udoskonalenia). Przynajmniej ja nie zalecam. Wtedy zalecam wymianę całej jednostki.

Złącze dysku SSD – jakie wybrać?

Dysk SSD, ale na jakie złącze?

Są dyski SSD na mSATA, PCI-Express, M.2 oraz te, które zastępują tradycyjne dyski twarde i mają złącze SATA.

Na tych „tradycyjnych” SATA się zatrzymam i one będą omawiane w dalszej części wpisu.

Dysk SSD zamiast dysku twardego (HDD)

Na początek idzie coś, co można zastosować w każdym komputerze i bez wymiany całej platformy czy innych podzespołów osiągniemy zauważalne polepszenie pracy na systemie.

Dysk SSD jest to pamięć flash, która działa bez elementów mechanicznych – sama elektronika. A skoro nic nie musi się obracać, wirować i szukać danych to powinno być szybciej. Tak też jest w przypadku SSD. Szybko.

Obecne szybkie dyski SSD na złącze SATA (czyli zamiast HDD) mają zapis ~600 MB/s. a odczyt ~500 MB/s. Są też wolniejsze, ale nadal będą szybsze od tradycyjnych dysków twardych.

Szybkie dyski mam tu na myśli pracujące z interfejsem SATA III, która pozwala na transfer danych z szybkością do 600 MB/s i taką szybkość potrafią wykorzystać. Mając starszy komputer, możemy natknąć się na ograniczenie płyty głównej, która będzie miała SATA II, a ta zezwala na transfer do 300 MB/s. Dysk flash SSD mający interfejs SATA III jest wstecznie kompatybilny, to znaczy że możemy go podłączyć do SATA II tylko, że komputer nie będzie w stanie wykorzystać całego potencjału dysku.

Uwaga na wolne i „zbyt tanie” dyski SSD. Możemy trafić na dyski SSD, które są dziwnie tanie i mają transfer na poziomie ~300 MB/s mimo SATA III. Takie dyski są rzadko spotykane, ale jednak trzeba przeczytać o szybkości zapisu danych, a nie sugerować się tylko interfejsem SATA III.

Różnica szybkości – o ile SSD jest szybszy od HDD?

Szybki dysk twardy HDD jest w stanie rozwinąć swoją szybkość do ~150 MB/s, a jak wcześniej pisałem SSD na SATA do 600 MB/s wiec jak nie trudno policzyć zyskujemy aż 4-krotnie szybszy dostęp do danych.

To nie znaczy, ze nasz komputer będzie szybszy 4-krotnie. Tylko dostęp do danych będzie o tyle szybszy. Tylko… albo aż. Mając szybki SSD, komputer trudniej ma się przyciąć, a wszelkiego rodzaju operacje na dysku będą szybciej wykonywane.

Widziałem, że niektórzy piszą nawet o 10-krotnym wzroście szybkości komputera po wymianie HDD na SSD. Po pierwsze nie komputera, a dostępu do danych. Po drugie 10-krotny wzrost szybkości dostępny jest mając dysk o szybkości 60 MB/s – takie wolne są w naprawdę starych komputerach i laptopach.

Szybkość SSD na szybko:
– start systemu do ~30 sekund (biorąc pod uwagę czysty system, bez masy zbędnych programów przy autostarcie)
– uruchamianie filmów i zdjęć prawie zaraz po kliknięciu
– wczytywanie folderów od razu po kliknięciu
– szybkie wsparcie dla pamięci RAM (system Windows mając mają ilość RAM do dyspozycji wspomaga się dyskiem)

Żywotność dysków SSD

Żywotność dysków SSD określana jest głównie na TBW (Total Bytes Written), czyli ilość danych możliwych do zapisu na nośniku. Obecne dyski SSD mają te wartości bardzo wysoko – prędzej skończy nam się okres gwarancyjny na dysk niż próba zajechania dysku poprzez TBW.

Gwarancja na dysk 2 lata? Bez obaw, jeśli nie jesteś filmowcem i nie przerzucasz dziennie kilkaset GB plików, to dysk wytrzyma nawet i 5 lat (jak nie więcej), o ile wcześniej nie wystąpi błąd/uszkodzenie kontrolera, na co już wpływu nie mamy.

Więc jak widzisz, dzisiejsze SSD są bardzo wydajne i trwałe. Zepsuł się komputer? Dysk wykorzystasz w innym komputerze/laptopie.

Żywotność dysków SSD a rodzaje pamięci

Dla szarego kowalskiego jest to „małe piwo” bo i tak nie zajedzie dysku – a jak już będzie blisko, to wymieni sprzęt na wydajniejszy i da kilka złotych na nowy dysk.

Jednakże trzeba tutaj napisać, iż dyski SSD są różne. To znaczy, mają różne rodzaje pamięci.
Nie wchodząc w szczegóły, których mnóstwo jest w sieci, napiszę tylko:
– QLC – najnowe, jednocześnie najtańsze i najgorsze rodzaje pamięci
– TLC – tanie i najczęściej kupowane przez szarych użytkowników komputerów/laptopów
– MLC – dla tych, którzy boją się o wydajność dysku i pracują więcej na komputerze
– SLC – drogie, głównie dla użytkowników zapisujących masę GB dziennie.

Zwykłemu obywatelowi TLC wystarczy, QLC bym, nie ryzykował, a MLC/SLC kupował gdy masz trochę gotówki na boku i uważasz, że musisz mieć coś lepszego.

Ceny dysków SSD

Tutaj rozpiętość jest różna w zależności od zastosowanych rodzajów pamięci i ich pojemności.

Ceny mogą się różnić od producenta, upływającego czasu, promocji… a mamy 2020r (na dzień pisania wpisu) i SSD są droższe niż były wcześniej.

SSD 240 GB z TLC – ~150zł
SSD 240 GB MLC – ~190zł
Taki dysk wystarczy na postawienie na nim Windowsa i kilkunastu programów.
Im większa pojemność i ewentualne lepsze pamięci, tym drożej. Tutaj nie ma sensu podawania cen, gdyż ich ceny ulegają zmianom.

Ta strona używa plików cookies.
Polityka Prywatności   
OK